Masaż tajski

Nuad Bo-Rarn jest starożytną metodą masażu tajskiego; syntezą jogi, akupresury i refleksologii i raczej nie przypomina masażu klasycznego. To unikalne połączenie sprawia, że poprawie ulega zarówno stan fizyczny, emocjonalny, jak i mentalny.

 

Czyni to Nuad Bo-Rarn terapią, która w integralny sposób podchodzi do zagadnienia zdrowia człowieka.

Masaż tajski wykonywany jest na macie rozłożonej na podłodze. Zarówno masażysta, jak i osoba masowana ubrane są w luźną odzież, niekrępującą ruchów. Wykorzystuje się tu wiele technik, m.in. rytmiczne naciskanie ciałem, refleksologię, pracę z oddechem, krwioobiegiem i kanałami energetycznymi, wzdłuż których uciskane są określone punkty na całym ciele.

Technika ta została opisana jako asystująca Hatha Yoga i nazywa się ją często „jogą dla leniwych”, gdyż zawiera wiele pozycji wywodzących się z jogi, rozciągając, a tym samym relaksując ciało masowanego. Kreuje to wolny, płynący „taniec” wokół i z ciałem otrzymującego.

Nuad Bo-Rarn koncentruje się na kreacji płynnego tańca charakterystycznego dla tai chi, z którego oboje- osoba masowana i masująca wynoszą korzyści. Praktykujący używa dłoni i kciuków, a także stóp, łokci, przedramion i kolan, stale pamiętając o skupieniu bliskiemu stanowi medytacji. Masaż tajski zaczyna się od stóp stanowiących nasze „korzenie”, a kończy zazwyczaj masażem głowy, po którym przesłania się uszy, by przywrócić myśli do rzeczywistości.

Należy nadmienić, iż masaż tajski mylnie kojarzony jest z usługami erotycznymi i nie ma on nic wspólnego z tym stereotypowym wizerunkiem. Masaż tajski to tysiące lat dalekowschodniej tradycji medycyny. To jakby „współczujący dotyk”. Nuad Bo-Rarn przesiąknięty jest poczuciem altruizmu i odpowiedzialności, odzwierciedlając tym samym „4 Boskie Stany Umysłu” charakterystyczne dla nauk buddyjskich, czyli: metta (dobra wola, umiłowanie życzliwości), karuna (współczucie), mudita (radość ze szczęścia bliskich) i upekkha (spokój ducha).

Z sesji masażu tajskiego może skorzystać praktycznie każdy. Nie ma tu limitów wiekowych czy specjalnych wymogów co do sprawności fizycznej. Obecnie uważa się, że skraca on czas rekonwalescencji, pomaga znaleźć wewnętrzną równowagę ciała i wyciszenie umysłu. O wszelkich schorzeniach i dolegliwościach należy jednak poinformować przed rozpoczęciem sesji masażu. Taka sesja może trwać od godziny do dwóch, a nawet trzech godzin. Dwie godziny uważane są za idealny czas dla Nuad Bo-Rarn, jednakże dobry masaż może być przeprowadzony także w ciągu 1,5 godziny. 1-godzinny masaż może być przeprowadzony w celu skupienia się na konkretnym problemie, np. bólu pleców.

Po masażu wskazane jest wypicie dużej ilości wody w celu uzupełnienia płynów w organizmie.

Zalety masażu tajskiego:

  • uśmierza chroniczne bóle,
  • usprawnia narządy ruchu i wzmacnia mięśnie,
  • likwiduje usztywnienia stawów, przykurcze, napięcia mięśniowe,
  • stymuluje krążenie krwi i limfy, spowalniając proces starzenia,
  • poprawia przemianę materii,
  • uwalnia ciało z nagromadzonych toksyn,
  • wzmacnia system immunologiczny,
  • działa energetyzująco,
  • otwiera kanały sen, którymi płynie życiowa energia,
  • przywraca gibkość i elastyczność,
  • przynosi ulgę w bólach głowy, stresie i zmęczeniu psychicznym,
  • przywraca wewnętrzną harmonię i równowagę w organizmie,
  • pogłębia oddech,
  • obniża/wyrównuje ciśnienie,
  • poprawia i wzmacnia funkcjonowanie wewnętrznych organów,
  • poprawia funkcje neurologiczne,
  • leczy bóle pleców, karku, ramion, usuwa drętwienia i zmęczenie nóg,
  • wzmacnia wewnętrzny spokój i wyciszenie umysłu.